Zwolennicy preegzystencji Jezusa opieraja swoja wiare min na prologu Ew wg Jana.
Wierza,ze Slowo-Logos to faktyczna osoba Jezusa zyjacego w niebie u boku Boga Ojca przed stworzeniem swiata.
Przedstawie teraz swoje zrozumienie prologu ewangelii Jana.
Analizowac bede kolejno werset po wersecie.
Przedstawie to w kilku czesciach,gdyz temat jest rozlegly i wymaga dluzszego opisu.
A wiec na poczatek tylko wersety 1:1 do 1:2.
Tylko tyle.Zacytuje od razu tekst tych dwoch wersetow.

J 1:1-2

NA POCZATKU BYLO SLOWO
A SLOWO BYLO U BOGA
I BOGIEM BYLO SLOWO
ONO BYLO NA POCZATKU U BOGA
Gdyby w miejsce wyrazu „slowo” wstawic „Jezus lub” Syn bozy” wersety te wygladalyby tak:
„Na poczatku bylo Jezus /syn bozy/
A Jezus/Syn bozy/bylo u Boga
I Bogiem bylo Jezus/Syn bozy/
Jezus/Syn bozy/bylo na poczatku u Boga”

Pozostawiam bez komentarza przypisanie osobie Jezusa okreslenia „bylo”, gdyz uwazam to
za mala znaczaca gramatyke.
Zajme sie bardziej sensem tych wersetow.
Pierwsza czesc werseru 1:1 oraz 1:2 mowi o tym samym,ze na poczatku bylo slowo i ze slowo bylo u Boga.
Zastanowmy sie teraz czy mozna ” slowo” utozsamiac z Jezusem preegzystujacym i wierzyc,ze na poczatku
byl Jezus.
Wedlug mnie nie.
Wierzacy w preegzystencje/oprocz Sw.Jehowy/wierza w boga w trojcy.
Wg nich Bog sklada sie z trzech rownych,wspolistniejacych osob boskich.
Biblia natomiast w wielu miejscach mowi,ze Bog jest niesmiertelny i wieczny,czyli nie ma
poczatku ani konca.
Wg nauki o trojcy i preegzystencji,Jezus jako jedna z osob boskich,bylby takze wieczny i niesmiertelny
a wiec nie mialby takze poczatku.
Czyli okreslenie Jezusa,ze byl na poczatku u Boga nie byloby prawdziwe.
A wiec nie moze to dotyczycJezusa,gdyz Jezus jako bog w trojcy bylby bez popoczatku.
Juz z tego powodu nie mozna twierdzic,ze „slowo” to preegzystujacy Jezus.
Czego wiec dotycza wersety 1:1,2?
Wedlug mnie mowa jest w nich o tym samym o czym mowia wersety z ksiegi Rodzaju od 1:1 do 1:26.
Mowia one takze o poczatku i o slowie Boga.

Rodz.1:1

NA POCZATKU BOG STWORZYL NIEBO I ZIEMIE”

Bog dal poczatek srworzeniu i ten poczatek zaczal sie poprzez Boze slowo.
Na po poczatku wszystkiego co istnieje ,co zostalo stworzone,bylo slowo Boga.
Przez to slowo wszystko zaistnialo

Ps.33:6
PRZEZ SLOWO PANA POWSTALY NIEBIOSA
I WSZYSTKIE ICH ZASTEPY PRZEZ TCHNIENIE UST JEGO”

33:9
BO PRZEMOWIL A WSZYSTKO POWSTALO
ON ROZKAZAL A ZACZELO ISTNIEC”
Rowniez 2 Piotra 5-7 i 1 Piotra23-25

Poczatek dotyczy wszystkiego co stworzone,gdyz aby byl poczatek czegos,przedtem
tego czegos nie moglo byc.
A wiec odwieczny Jezus,bez poczatku,jako wspolistotny i rowny z Ojcem,nie moglby byc na poczatku,gdyz
nie mialby poczatku.
Ziemia i niebo i wszystko czego nie bylo,zaistnalo dzieki bozemu slowu,ktore jak biblia mowi,Bog rzekl.
Zgadza sie to z Jana 1:1.
Dzielo stworcze Boga mialo swoj poczatek i wzielo swoj poczatek dzieki Jego slowu.
W Rodzaju od 1:1 do 26,opiasne jest,ze wszystko cokolwiek powstalo,powstalo dzieki slowom Boga,ktore Bog rzekl.
Pierwszy werset mowi,ze na poczatku stworzyl Bog niebo i ziemie.
I wlasciwie to stwierdzenie jest wydawaloby sie wystarczajace i mowi wszystko.
Wszystko z niego wiadomo.
Jednak dalej Bog w kolejnych wersetach pokazuje nam w szczegolach w jaki sposob je stworzl.
Wersety od 1:3 do 1:26 opisuja szczegolowo krok po kroku kolejne etapy stwarzania,oraz sposob
Stwarzania.
Od stworzenia swiatlosci 1:3,poprzez niebo,suchy lad,wody,slonce,ksiezyc,gwiazdy,rosliny,ptaki, zwierzeta
oraz ludzi wszystko to Bog stworzyl na poczatku poprzez swoje slowo.
Zanim cokolwiek zaistnialo,zanim wzielo poczatek,jeszcze przed tym,na samym poczatku bylo slowo Boga.
Ono musialo byc najwczesniej,gdy jeszcze nie istnialy rzeczy stworzone,bylo na poczatku przed wszystkim i wypowiedziane
przez Boga dawalo dopiero poczatek istnieniu wszystkiego.
Przed kazdym kolejnym etapem stwarzania powtarz sie wciaz fraza „Bog rzekl”
Bog rzekl/powiedzial/ i powstawala kolejna czesc swiata stworzonego.
Od 1:3 czyli od stworzenia przez Boga swiatlosci do 1:26,czyli do stworzenia czlowieka
powtarzaja sie za kazdym razem slowa „Bog rzekl”
Powtarzaja sie az osiem razy.Musi to byc bardzo wazne,aby utwierdzic w nas zrozumienie i abysmy
utrwalili sobie,ze Bog na poczatku stworzyl wszystko w jakims porzadku i kolejnosci oraz abysmy
wiedzieli,ze stworzyl to wszystko swoim slowem,ktore wyrzekl.
Bog po kolei mowil swoje slowo i powstawalo to co rozkazal.
A wiec poczatkiem wszystkiego bylo Boze slowo,to ono bylo pierwsze przed wszystkim,czyli na poczatku.
To samo mowi Jana 1:1 i tego dotyczy.
Slowo z Jana 1:1 nie dotyczy preegzystujacego Jezusa,ale slowa Bozego,ktore Bog rzekl aby powolac wszystko
do istnienia.
Druga czesc wersetu 1:1 mowi,ze „Slowo bylo u BBoga i Bogiem bylo slowo”
Wierzacym w Boga Logosa i preegzystencje kojarzy sie to z Jezusem,ktory byl u Boga i byl bogiem.
Rozumowanie to wg mnie jest bledne.Zrozumienie tej czesci wersetu jest proste.
Slowo boze jest najwazniejszym przeslaniem skierowanym do ludzi.
Wszystko comolwiek sie stalo we wszeswiecie stalo sie przez Boze slowo,ktore Bog wyrzekl.
Ma ono,to slowo nieograniczona moc sprawcza,tak jak Bog ma nieograniczona moc.
To slowo bylo u Boga,tak jak mowi werset Jana i to slowo bylo Bogiem.
Co to znaczy?
Tak samo jak moje slowo jest u mnie i slowo kazdego z nas jest u nas
tak samo slowo Boga jest u Boga.
Tak samo jak moje slowo jest mna i slowo kazdej osoby jest ta osoba,tak
samo slowo Boga jest Bogiem.
Dla mnie jest to zrozumiale.
Nie moze moje slowo byc u kogos innnego i nie moze moje slowo byc kims innym.
Moje slowo jest mna i moje slowo jest u mnie.
To samo znaczy werset 1:2.
Slowo Boga bylo u Boga i slowo Boga bylo Bogiem.
Czlowiek ma zdolnosc mysli i mowy.
Mowa to nic innego,jak mysli ubrane w slowa.
Nasza mowa to nasze slowa.Moje slowa sa mna,to co mowie jest mna,tak samo slowa Boga
sa Bogiem.
Slowa,ktore Bog rzekl byly u Boga i byly Bogiem.
Slowo Boga to sam Bog,tak jak moje slowa to ja.
Tak rozumiem pierwsze dwa wersety ewangelii Jana.
Slowo Boga bylo na poczatku,bylo u Boga i bylo Bogiem.
W nastepnej czesci dalsza analiza kolejnych wersetow.