„W nim bylo zycie”
Kolejny werset,ktory dla zwolennikow preegzystencji Jezusa jest dowodem na poparcie tej tezy.
Czy moze tak byc?
Wg mnie werset ten mowi dalejo slowie bozym,o mocy tego slowa.
Jak pisalam wczesniej Bog wszystko czynil przez swoje slowo.
Przez swoje slowo wszystko stworzyl,przez slowo Boze wszystko sie stalo,wszystko zostalo stworzone,wszystko
zaistnialo,wszystko wzielo poczatek.
Przez slowo Boga powstala ziemia i niebo i wszystko co w nich sie znajduje.
Powstaly ciala niebieskie,slonce,ksiezyc,gwiazdy,powstaly rosliny.
Ale takze dzieki bozemu slowu powstalo zycie.
Bog jest zrodlem zycia.Psalm 36:10
ALBOWIEM W TOBIE JEST ZRODLO ZYCIA..”
Bog,ktory jest zrodlem zycia dal to zycie poprzez swoje slowo stworzonym przez siebie istotom.
W slowie Bogabylo zycie,gdyz slowo Boga to sam Bog i tak jak w Bogu jest zycie tak samo w jego slowie jest zycie.
Bog wyrzekl swoje slowo i zywymi istotami zaroily sie wody,ziemia.
To proste zrozumienie,ze w slowa wersetu 1:4,dotycza bozego slowa,w ktorym to slowie bylo zycie.
W Bogu jest zycie i w jego slowie jest zycie.
Bog dal zycie wszystkim stworzonym przez swoje slowo istotom,zwiezetom morskim,ladowym,ptakom a takze
czlowiekowi.
To jest oczywiste,ze w bozym slowie bylo zycie,gdyz przez to slowo Bog powolal do zycia nowe istoty.
Werset 1:4 nie mowi o preegzystujacym Jezusie ale mowi o mocy slowa Bozego.